Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
Minusy pracy...
Autor Wiadomość
Hudini
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 17:13   Minusy pracy...

Hej,

wszyscy piszą jak to wspaniała jest praca, to fakt, jak się szuka pół roku czy rok to wiadomo. Sam tak miałem i zdesperowany byłem na maxa.

Ale po jakimś czasie jest o czym napisać.

- pierwsza rzecz to dla szefa nie ma rzeczy niemożliwych... nie ma słów: nie ma, niemożliwe, nie. Więc jak trzeba coś zrobić to trzeba i koniec.
- szef wie że jestem chory, ale wie co mogę zrobić więc nie ma ściemniania i wykręcania się. Po prostu nie ma taryfy ulgowej.
-pracuję w warsztacie samochodowym - w biurze ale kibelek jest w warsztacie i klucz żeby otworzyć biuro też w domu, czy jest śnieg czy na schodach olej samochodowy wylany to już tylko moja sprawa że mi trudno. Już nie wspomnę o poręczach.
Jak się chodzi koło "kanału" to tylko mój w tym interes żeby w niego nie wlecieć.
- wszyscy palą i mają gdzieś że mi to przeszkadza, więc zadymienie jest takie czasem że nic nie widać.

Ale plusem jest to że szef to dobry człowiek i z każdym można się dogadać. Pracę trzeba szanować - jak to komuś nie pasuje to ......

pozdrawiam
 
 
franek 
Administrator


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 1242
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-10-08, 22:05   Re: Minusy pracy...

Hudini napisał/a:
Ale po jakimś czasie jest o czym napisać.


Twój opis dowodzi, że może być to uciążliwe, ale nie wszędzie tak jest. Ja mam trochę lepiej.
Nie wiem co Ci radzić. Powiem tylko że współczuję Ci. Pomyśl tylko , że alternatywą jest siedzenie w domu :(

Pozdrawiam
Franek
_________________
"Życie nie po to jest by tylko brać"

Pozdrawiam
Franciszek Gajek
 
 
 
Hudini
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-09, 13:28   

franek napisał/a:
Pomyśl tylko , że alternatywą jest siedzenie w domu :(


Hej,

jak to jest wg Ciebie alternatywa to już chyba lepiej strzelić sobie w łeb....

Pisząc tego posta miałem na myśli że nie ma co załamywać rąk, tylko dawać z siebie wszystko - każdy wedle swoich możliwości.
Ja oczywiście narzekam sobie czasem, ale w duszy ciesze się że nie siedzę na czterech literach tylko zmuszony jestem chodzić, załatwiać sprawy, kilka razy musiałem znieść coś po schodach bez poręczy i co? wywaliłem się, ale tragedii nie było, siniak na tyłku i na tym się skończyło...

pozdrawiam i życzę dużo humoru!
 
 
franek 
Administrator


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 1242
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-10-09, 20:10   

Hudini napisał/a:
Pisząc tego posta miałem na myśli że nie ma co załamywać rąk, tylko dawać z siebie wszystko - każdy wedle swoich możliwości


No to możemy sobie mówić "wujku" bo ja też tak myślę :)
Także życzę humoru
_________________
"Życie nie po to jest by tylko brać"

Pozdrawiam
Franciszek Gajek
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group