Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
Agnieszka z Warszawy - SCA1
Autor Wiadomość
rozek 

Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-17, 21:43   Agnieszka z Warszawy - SCA1

cześć
Na imię mam Agnieszka, a lat mam 38, sca1 zdiagnozowali mi w maju 2008. chorował na to mój tata ale zmarł w 2000 roku. Mam córcie 10 lat i mam głęboką nadzieję, że nie przekazałam jej w wyprawce tego świństwa.
pozdrawiam
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2009-09-18, 07:55   

Witaj Agnieszko, życze Ci miłego dnia i całej Twojej rodzince :) fajnie, że jesteś z nami. Napisz coś wiecej o sobie, jak możesz, ok?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
rozek 

Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-18, 12:45   

Co mam więcej napisać...
Teraz pracuję jako handlowiec, wiec dużo rozmawiam przez telefon,a ponieważ mówię coraz gorzej nie umyka to uwadze moich stałych klientów. Trudno mi się chodzi, największy problem stanowi wejście i wyjście z autobusu, a ponieważ chodzę samodzielnie bez laski czy czegoś w tym rodzaju, nikt mi nie pomoże. Moją pasją jest żeglarstwo, w tym roku nie pływałam, ale w zeszłym jeszcze tak i zamierzam powtórzyć to w przyszłe wakacje. Nie poddaje się, miewam gorsze dni ale moi przyjaciele i znajomi zawsze mi pomagają. Dużo pomaga mi mój mąż, z jednej strony czuję jego opiekę, a z drugiej strony nie traktuje mnie jak osoby niepełnosprawnej. Trafiłam pod opiekę świetnego lekarza w szpitalu na ul. szaserów i właśnie drugi raz wybieram się tam na 3 tygodniową rehabilitację.
pozdrawiam
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2009-09-18, 18:50   

A ja pracuję jako lekarz rodzinny i chyba większość moich pacjentów zna moją rodzinę :) ale nie wszyscy. Kilka miesięcy temu dmuchałam w pracy w alkomat, bo ktoś zawiadomił policje, że lekarz jest pijany, takie są uroki naszej choroby. I raz nie chciano mnie wpuścić wieczorem do szpitala. Ale Też widzę, że większość ludzi podchodzi życzliwie i mi pomagają, mieszkam w małym miasteczku, może dlatego tu łatwiej się żyje. Nie jest tak anonimowo. Sportu i gimnastyki raczej nie lubię, wolę siedzieć przy komputerze, ale w tym roku zaczęłam z mężem chodzić po górach. Za rękę i z jednym kijkiem treckingowym :) zdobyłam Szrenicę i chopdziłam po niższych częściach Tatr.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group