Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
Romek
Autor Wiadomość
Romek 

Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 38
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2010-12-05, 16:53   Romek

Witam.
mam objawy SCA, wypis ze szpitala z taką diagnozą, jestem przed wynikami genetycznymi.
Mam 31 lat. To ze szpitala stwierdzono u mnie w tym roku. Mam problemy z poruszaniem się (zwłaszcza po schodach), ciężka mowa, i problemy z oczami. W sumie to tłumaczę sobie, że te oczy wpływają na to, że nie widzę dobrze końca i początku następnego stopnia. Żeby coś robić lepiej to wkładam w to więcej siły i czasu co dla wielu osób oznacza robienie dłużej czyli gorzej. Obecnie jestem na chorobowym (pracuje jako ekonomista a tu przekręcanie cyferek w numerze rachunku bankowego nie jest małą pomyłką). Mam wielkiego doła czuję się samotnie, czuje się skopany przez życie jednocześnie wiem, że nie należy się nad sobą użalać. Mam częste zmiany nastroju. Uwielbiam jazdę samochodem, liczby, przyrodę i czuję jak mi to jest odbierane.
Oglądałem serial Litr łez i bardzo mnie wzruszył i poruszył a jednocześnie zdołował :(
Dużo myślę a mało mówię i tak z tego wychodzi, że przelewam myśli na papier (ekran komputera).
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-12-05, 18:28   

Fajnie, że napisałes, ja jestem troszkę starsza, są tu osoby w różnym wieku - i starsze i młodsze. Mniej lub bardziej chore, ale każdy z nas musi się zmierzyć z chorobą i nauczyć sie z nią żyć.
Ja też oglądałam Litr łez, nie cały co prawda, tylko kilka pierwszych odcinków i ostatni.
Tak prawde mówiąc, dopiero ostatni odebrałam pozytywnie. Wszyscy musimy kiedyś umrzeć, pewnie każdy boi się umierania, nie tylko chorzy na SCA.
trudno jest zobaczyć sens cierpienia, sens umierania. Najczęściej wydaje się to byc pozbawione sensu. A Ayah pod koniec życia zobaczyła ten sens. Zobaczyła, ze pomimo, a może nawet dzjęki swemu cierpieniu, pomogła wielu ludziom.
Można cierpieć bezużyteczanie, a można też cierpieć widząc sens tego cierpienia.
Dobrze, że jesteś, Romku
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Ewa 


Dołączyła: 04 Lip 2008
Posty: 235
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-12-07, 12:00   

Cześć Romku.
Dobrze, że napisałeś. Razem łatwiej jest przezwyciężyć strach. A i samotność jest jakby nieco mniejsza, jeśli wiesz, że możesz porozmawiać z kimś, kto ma podobne doświadczenia.
Ja jeszcze nie choruję, ale wiem dobrze, co mnie czeka, bo chorowała moja babcia, a teraz mama, a moje wyniki z badań DNA wypadły niepomyślnie. Mimo to odwiedzam forum kilka razy w tygodniu i to pozwala mi mniej się bać przyszłości.
Mam nadzieję, że Ty też znajdziesz tu coś, co Ci pomoże.
 
 
Romek 

Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 38
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2010-12-07, 12:25   

Obecność tu pomaga mi tymbardziej, że nie znajduję zrozumienia u osób mi bliskich (tak mi się wydawało).
Zazdroszczę osobom, które mają wsparcie u bliskich
 
 
Ewa 


Dołączyła: 04 Lip 2008
Posty: 235
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-12-07, 12:34   

Romku, z doświadczenia wiem, że o bliskich trzeba czasem trochę powalczyć. Z mama i siostrą mam dobry kontakt dopiero od kilku lat, wcześniej był niemal żaden. Wymagało to kilku szczerych i trudnych rozmów, ale się opłaciło. Czasem wsparcia się nie dostaje, bo bliscy nie wiedzą, że się go potrzebuje.
 
 
franek 
Administrator


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 1242
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-12-07, 12:43   

Ewa napisał/a:
Czasem wsparcia się nie dostaje, bo bliscy nie wiedzą, że się go potrzebuje.

Święte słowa :-)
_________________
"Życie nie po to jest by tylko brać"

Pozdrawiam
Franciszek Gajek
 
 
 
adikucharz 

Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 51
Wysłany: 2010-12-08, 14:19   

Witaj, stary ja mam 30 lat i dopiero teraz zaczęła mnie atakować bestia, trzymaj się i nie poddawaj!!!!!!!!! rozmawiaj z bliskimi o chorobie oni są najlepszą podporą dla nas.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-01-15, 15:28   

Romku, a masz jeszcze zrobione jakies badania genetryczne, oprócz tych ze szpitala na SCAS 1, 2, 3 i 7?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Romek 

Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 38
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-01-16, 22:03   

Mam jeszcze na Friedricha i to również wykluczone.
31 stycznia jadę do wawy do IPINu na inne.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-01-16, 22:32   

Dobrze, że o tym piszesz, bo tam na naszym Forum to tę brali pod uwagę. Teraz im napiszę, że to wykluczone.
A zanim pojedziesz, to napisze Ci, co jeszcze tam brano pod uwagę.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Romek 

Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 38
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-01-17, 21:15   

ok. a czy ktoś wie co się dzieje z ONLYHOPE?
 
 
ONLYhope
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-20, 19:59   

witam ,dzieki romek za troske,u mnie w sumie ok...bylem zajety...ale tak to nie martw sie...zyje..hehe odpisze na privie
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-01-20, 22:08   

Romek, zanim pojedziesz do Warszawy, to muszę Ci coś napisać, ale teraz nie mam czasu. Tylko że przypomnij mi się
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Romek 

Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 38
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-01-20, 22:22   

Dobrze, oby tylko śniegu dużego nie było bo już dzisiaj pada a tak fajnie było (już się wiosnę czuło i depresja mijała)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group