Serdecznie zapraszamy do
odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl Strona
Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług
zgodnie z Polityką
Prywatności Możesz określić
warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub
konfiguracji usługi.
Wysłany: 2008-05-27, 14:40 Ania z Kalisza - poznajmy się
Cześć.Mam na imię Ania .Mieszkam w Kaliszu.Na razie żle chodzę /mówie,i zmieniło się pismo.Lekarz nigdy nie zalecił mi koenzymu i jak pisałam nie byłam na turnusie rehabil.Mam12córkę.Pozdrawiam Ania.
Witaj,
Miło mi, że dotarłaś do naszego forum. Mam nadzieję, że znajdziesz na nim wsparcie, informacje i znajomych.
Co do koenzymu...
Lekarze nie mogą polecić koenzymu, gdyż nie jest on lekiem i nie należy tak go traktować.
Nie ma jak dotąd jednoznacznych badań nad działaniem koenzymu w przypadku SCA. Dlatego wśród lekarzy są zwolennicy i przzeciwnicy, a wielu po prostu nie zna żadnej chorej osoby, która przyjmowała by koenzym. Wielu zna jedną może dwie osoby w ogóle chore z ataksją i na podstwie objawów diagnozują, że jest to ataksja rdzeniowo-móżdżkowa.
Jednak ci lekarze, którzy mają kontakt z wieloma chorymi na SCA nieoficjalnie przyznają, że osoby przyjmujące koenzym Q10 regularnie, są w lepszej kondycji niż osoby go nie przyjmujące.
ALE KOENZYM TO NIE WSZYSTKO!!!
Ważną rolę w utrzymaniu dobrej kondycji odgrywa REGULARNA REHABILITACJA - i to rehabilitacja skuteczna. W tym momencie jest to metoda PNF oraz rehabilitacja w wodzie (wiem - osoby na SCA mają kłopoty z krztuszeniem się i zachłystywaniem. Jednak ćwiczenia w wodzie są bardzo "wydajne"). Ważne, by ćwiczenia odbywały się REGULARNIE.
Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 4021 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-09-01, 19:35
Aniu, co u Ciebie? Przyjedziesz do QWarszawy?
_________________ Ela
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
NIe wybiream sie nma sapotkanie,u mnie wszystko tak jak było chodzę, na rehabilitacje,czekam na termin do szpitala, złożyłam do trzech na razie cisza,choroba jaby sie zatrzymała,chociaż cvhodzę teraz wszędzie z chodzikiem,jak mam kule to cały, chodfnik mój, Pozdrawiam Ania
Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 4021 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-09-04, 13:29
Aniu, mysl.e, żeby zrobić drugie spotkanie, gdzieś w paxdzierniku, jak będą chętni, może gdzieś w Jeleniej órze.
przyjechalibyście?
_________________ Ela
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum