Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
Prawo jazdy
Autor Wiadomość
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-08-19, 16:03   Prawo jazdy

Witam wszystkich po przerwie wiecie wakacje :)
Czy osoba chora na SCA2 jak w moim przypadku moze posiadac prawo jazdy?
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-08-22, 09:32   

Paweł, każdy przypadekjest indywoidualny, to lekarz, po zebraniu wywiadu i badaniu, powinien zadecycować. wszystko zleży od stopnia zaawansowania choroby. ja na przykład prowadzę samochód, na razie bez problemów.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
franek 
Administrator


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 1242
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-08-22, 11:30   

Ja też prowadzę . Zauważam minimalne zakłócenia ale jest ok . Mam na liczniku "kilkanaście równików" przejechanych dużo (więc ) rutyny
_________________
"Życie nie po to jest by tylko brać"

Pozdrawiam
Franciszek Gajek
 
 
 
sławek staniews 

Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 16
Skąd: Lódź
Wysłany: 2008-08-22, 12:07   

Ja od niedawna posiadam samochód (dofinansowanie z pfronu) choć prawo jazdy mam prawie 30 lat,jedno co zrobiłem przed samodzielną jazdą to wykupiłem parę godzin w szkółce nauki jazdy,poszło dobrze i an instruktor powiedział że dam radę i dzięki Bogu pół roku bez kolizji , a sama jazda z dnia na dzień idzie coraz lepiej mimo bardzo długiej przerwy .jestem pewien że dasz sobie rade.pozdrawiam
_________________
staniewski
 
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-08-22, 19:42   

moja choroba caly czas stoi i dzieki Bogu ale ludzie zauwazaja ze jest cos nie tak... chcialbym sprobowac w przyszlym roku, a do jakiego lekarza trzeba sie z tym wybrac?
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-08-23, 07:58   

NAJLEPIEJ, NA POCZĄTEK idź do tego lekarzaq, który dobrze zna Ciebie i Twoją chorobę. Może to będzie lekarz rodzinny, albo neurolog. A jak powie, ze jego zdaniem możesz, to i tak musisz mieć zaswiadczenie, jak wszyscy inni, od lekarza, który ma uprawnienia do badania tych, co ubiegają się o prawo jazdy. Powodzenia życze i psz, co załatwiłes. Na początku choroby to latwiej się jeźdxi niż chodzi :-) tylko że to ma swoje minusy, bo chodzenie też jest jakąś tam rehabilitacją w końcu.
Mnie się podoba postawa mojegoi brata, jak przyjezdżał do nas, to nigdy nie chciał być podwozony, zawsze chodził pieszo. Ja już taka nie jestem.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-10-03, 19:10   

a więc
konsultowałem się z Panią Rakowicz, która powiedziała mi, że mogę posiadać prawo jazdy :)
co mnie cieszy przynajmniej nie zostałem skreślony
Teraz będę starał się o wizytę u lekarza co ma uprawnienia do takich badań.
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-10-03, 20:58   

To bardzo fajnie, cieszę się, ale nawet gdybyś czegoś tam nie mógł w zyciu robić, to i tak nie bedzie to o znaczać, ze jesteś skreślony. To współczesne nam media kreują taki nieprwawdziwy model człowieka, któirego wartość mierzy się ilością zmarszczek, zdrowiem, posiadaniem kolejnych coraz to piekniejszych samochodów, czy umiejętności.
To przecież naturalne, ze kiedyś nadejdzie taki czas, ze nie bedziemy mogli jeździć, pewnie prędzej niż u naszych rówiesników, ale wcale nie będziemy przez to mniej wartośaciowi od nich.
przynajmniej ja tak to czuję.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
franek 
Administrator


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 1242
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-10-04, 00:27   

Niepełnosprawność to Nie Kara :mrgreen:
_________________
"Życie nie po to jest by tylko brać"

Pozdrawiam
Franciszek Gajek
 
 
 
gusia256 
Administrator

Dołączyła: 08 Maj 2008
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-13, 12:22   

Ludzie!
Przeciez niepełnosprawny zdobył biegun, co wielu pełnosprawnym się nie udało!

Przestańmy mierzyć człowieka w/g jego sprawnosci fizycznej!

I właśnie po to przydała by się kampania "Nie osądzaj po pozorach!"

Tutaj przykłady z takiej kampanii na zachodzie:
http://pl.youtube.com/watch?v=6NC6RcELpF8
http://www.youtube.com/watch?v=9a8dab329-w
http://pl.youtube.com/watch?v=2xtG-Qs75Ro&NR=1
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=kD7NGMPGZds&NR=1
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Dowcipne, a zarazem pokazują jak łatwo kogoś posądzać.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-03-23, 21:15   

I jak Paweł z tym prawem jazdy? poszedłeś na kurs?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Bożena 


Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 64
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-03-24, 13:08   

kochani nie namawiam nikogo do zrobienia prawa jazdy z ta choroba Nawet jesli sie przejdzie badania psychoruchowe ja mam prawo jazdy od ponad 20 lat Sama bym nie dopuscila chorego nawet bardzo sprawnego do kursu Tu chodzi o zycie nasze i ludzi Coinnego zdobyc biegun a co innego prowadzic auto gdyby cos sie stalo nie daj Bog wypaek smiertelny zrobiliby dochodzenie jaki lekarz popuscil kursanta i wydal zgode To ze sa slabe objwy choroby lub ich jeszcze nie ma nie znaczy to ze zawsze bedzie ok Ty sama Elu powinnas to wiedziec najlepiej
_________________
bożena
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-03-26, 21:16   

Generalnie to masz rację, ale... każdy jest inny. Ja nie mam problemów z jazdą, może też dlatego, że jeżdżę tyle laty, co ma moja Ewa :-D Nie napisze dokładnie, bo nie bedę zdradzać wieku kobiety, ale jak na prawo jazdy, to sporo.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group