Serdecznie zapraszamy do
odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl Strona
Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług
zgodnie z Polityką
Prywatności Możesz określić
warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub
konfiguracji usługi.
Na imię mam Sławek ,dołączyłem dziś mam lat 48 mieszkam w lodzi ,od 2000 roku choruje na ataksje ,początek choroby załamanie ,a co za tym idzie bardzo szybki postęp choroby ,bez pomocy żony nie mogłem się przemieszczać nawet w domu,w 2002 roku Igr bezterminowo i oczywiście w planie kupno wózka.3 razy korzystałem z turnusów rehabilitacyjnych ,jednak bez wiary na poprawę. Przełom nastąpił w 2006 r gdy otrzymałem mieszkanie , bardzo ładne z balkonem i wtedy zachciało mi się żyć .sam zacząłem treningi , gimnastyka jazda na stacjonarnym rowerze naprawdę z zawzięciem trenuje 2 razy dziennie a do tego wieczorkiem z żoną uprawiamy Nordic Walking [chodzenie z kijkami].do lekarzy chodzę rzadko ,bo i tak słyszę że no to nie ma lekarstwa.Ja uważam że w tym przypadku to tylko wiara w siebie ,oraz zawzięcie poprzez treningi mogą przynieś dobre efekty.pozdrawiam slawek
Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 4021 Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-03-07, 15:12
co u Ciebie? dalej spacerujecie z kijkami? Mnie się dobrze chodzi tylko z jednym kijkiem, a drugą rękę to męża za rękę trzymam i tak chodzimy po górach.
_________________ Ela
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum