Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
Zycie codzienne - w domu
Autor Wiadomość
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-09, 21:18   Zycie codzienne - w domu

Piszcie tu, jak sobie z czymś przestajecie radzić, może ktoś będzie miał na to sposób.


To może proste i oczywiste, ale spotkałam się z tym, że ktoś nie pił np kawy, jak był sam w domu, bo nie potrafił sobie jej przenieść.
A moja mama radziła sobie tak, ze przenosiła czajnik z wodą i nalewała sobie wodę do szklanki, tam gdzie chciała ją wypić.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-10, 21:22   

To jes bardzo ciekawy pomysł . Na spokaniu we Wleniu doszłyśmy do wniosku , że najlepiej będzie gdy my, chorzy będziemy się dzielić swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami . Popieram Elę na całej linii!
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Marzannag 

Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 261
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-02-11, 10:40   

Ja sobie robię picie w dużym dzbanku, a do zupy kupiłam takie większe miski, bo pół zawartości ląduje na podłodze.
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2010-02-11, 10:47   radzenie

a ja zeby umyc okna kupulam sobie przedluzenie reki mop do mycia okien dziaj chvialam przenies kawe i polowa wyladowalA NA ZIEMI ZAMIAST ZROBIC tak jak ELa radzi :-D
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-11, 16:29   

okien już dawno nie myję, ale kupiłam sobie - na raty, bo to dość drogo, komplet różnych ścierek z kijem do mycia okien i podłogi. Są rewelacyjne, bez żaddnych chemikalii, ale nie to jest ważne.
W zasadzie to mąż myje podłogę, ale jak ja muszę, to zrobić to - moczę ścierkę pod kranem, nawet może być zimna woda, niedużo, bpo mam kłopot z wykręcaniem.Tyle żeby była troszkę tylko mokra, I t ą ścierą na kiju mogę umyć pół chałupy, bez ponownego moczenia. Nawet jakieś sadze przy kominku.
śzmata jest brudna, ale na podłodze czysto. Później wrzucam ją do pralki z innymi rzeczami i piorę w 40 stopniach.

Też mam miseczki do zupy :)
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Gość

Wysłany: 2010-02-16, 19:41   

Zmywarka do garów.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-20, 09:06   

A chyba najważniejsza rada to taka - by nie ułatwiać sobie życia :mrgreen:
Moja Mama tylko na kilka lat przed śmiercią zgodziła się przyjąć do domu moją córkę. Cały czas mieszkała sama i radziła sobie jak mogła.
To też sposób na rehabilitację :)
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Robert 

Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 43
Wysłany: 2010-04-19, 16:27   

Cytat:

A chyba najważniejsza rada to taka - by nie ułatwiać sobie życia
śmieszne ale prawdziwe. Nie jestem specjalistą od rehabilitacji , ale wydaje mi się że takie" utrudnianie " sobie życia nas trochę rehabilituje (oczywiście bez przesady ) Ja np. mogłem chcieć ale nie chciałem elektryczną szczoteczkę do zębów , ale nie chciałem i muszę machać ręką bo mam zwykłą (analogową :-) ) to samo ze sznurowaniem butów można kupić wsuwane i po kłopocie ,można kupić zmywarkę do naczyń itp. Ale jak ktoś by wynalazł kosiarkę która sama kosi to bym się nie bronił - Ela wie dlaczego (to taki żart :-) ) A w sprawie ułatwiania sobie życia :ostatnio odkryłem jak przynieść zupę gdzie chcemy -mam taką ulubioną miskę i przykrywam ją małym talerzykiem i mogę chodzić z tym zestawem po całym mieszkaniu :-)
Nieraz trochę parzy ale wtedy pomaga albo ściereczka albo rękawiczki takie do kuchni
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group