Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszej strony ataksja.org.pl
Strona Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Poprzedni temat «» Następny temat
renta
Autor Wiadomość
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-06-07, 15:49   renta

Pozdrawiam wszystkich.Czy możecie mi napisac czy jesteście na rencie i którą macie grupę.Ja mam do końca lipca i 2grupę.Ania.
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-06-07, 21:54   

ja mam przyznany stopień niepełnosprawności - umiarkowany. na rok chyba :) To powinno być gdzieś do marca.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-06-16, 14:20   renta

jak pisałam mam rente do lipca. Dzisiaj byłam na komisji lekarskiej.i znowu dostałam tylko na 5 lat i nie ze względu na chorobe genetyczną tylko na stan narządu ruchu.Szkoda że pani doktór nie widziała filmu jak ta choroba wpływa na czlowieka. Za 5lat może będzie lek to wszyscy będziemy zdrowi.Jak dobrze ze powstało to forum bo mozna sie wyżalic .Ania. :cry:
 
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-06-16, 17:26   

Ja mam orzeczenie o niepełnosprawnosci do 30 wrzesnia b.r. - stopień umiarkowany niedługo znów muszę składać papiery.
A co do renty mam przyznaną socjalna, ale nie zostało powiedziane, że na stałe.
Aniu nie załamuj sie :)
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-06-16, 22:19   

Do Ani
Aniu, 5 lat to nie tak mało, za 5 nie wiadomo, co bedzie, Jeśli8 bedziesz zdrowa, to, Bogu dzieki, po co Ci bedzie renta? :mrgreen:
Ale jeśli pogorszy Ci sie stan zdrowia, to mo,zesz od razu wystąpić do ZUSu z wnioskiem o pogorszeniu zdrowia.
Chorób genetycznych jest wiele i nie to jewst podstawą do renty, nawet nie sam rodazaj choroby. Zus orzeka o niezdolnościn do wykonywqaqnej pracy i bierze pod uwagę zarówno wstan zdrowia, jak i patrzy się na to, czy w takim stanie, jak jesteś, możesz wykonywać daną prace

Do Pawła
Jeśli masz socjalną, to znaczy, ze n8ie pracujesz, a o tą z ZUSu starałeś się, czy się nie kwalifikujesz?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-06-17, 12:06   

nie wiem czy sie kwalifikuję czy nie
Starałem się o rentę socjalną, bo wiedziałem, że ją otrzymam - muszę z czegoś żyć
Do renty z ZUSu nawet nie wiem jakie kroki muszę podjąć, by się o nią starac.
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-06-17, 12:30   

kroki to dość proste, ale czy pracowałeś, ile lat, w jakim okresie, kiedy przestałeś chorowac i kiedy powstała u Ciebie choroba. To dość ważne informacje, czy możesz startować o rentę z ZUSu
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-06-17, 13:03   renta

Elu . napisalam tak bo jak zachorowałam to moj lekarz neurolog powiedział że moge sie starać o rentę poniważ jestto choroba genetyczna to rente otrzymam Teraz dostąłam na 5 lat a przedtem miłam na 2.lata.Jak pisałam gdy zachorowałam to jeszcze pracowałam. Z mężem prowadzili.śmy działalnośc gospodarczą ale jak zmieniła mi się mowa a teraz i pismo przestałam pracować.Ania.
 
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-06-17, 13:32   

elak napisał/a:
kroki to dość proste, ale czy pracowałeś, ile lat, w jakim okresie, kiedy przestałeś chorowac i kiedy powstała u Ciebie choroba. To dość ważne informacje, czy możesz startować o rentę z ZUSu


więc
nie pracowałem, nie przestałem chorować tylko wręcz przeciwnie, a choroba powstała przed 16 rokiem życia :/

EDIT:
Zapraszam do działu poznajmy się
po zalogowaniu możecie go nie widzieć w tym wypadku trzeba wejść na forum, ale się nie logpować wtedy widzimy ten dział klikamy i sie logujemy :)
 
 
 
Jacek

Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 3
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2008-06-17, 16:54   

ja mam w ZUSie 2 grupę bezterminowo
i w zespole do spraw orzekania o niepełnosprawności znaczny też na stałe
i nie miałem żadnych trudności w otrzymaniu tych uprawnień dostałem je za pierwszym podejściem [w Warszawie]
 
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-06-17, 17:08   

ja raczej takiej renty nie otrzymam w mojej chorobie nie ma zmian i przypuszczam, że znow dostanę stopień umiarkowany
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-06-17, 18:54   

Paweł, to chyba ja coś namieszałam :-) tą rentę socjalną to masz chyba przez ZUS wyplacaną, tak? bo ja zrozumiałam, ze z Ośrodka Pomocy Społecznej. Oni tez wypłacają jakieś takie swiadczenia, jak się nie ma dochodów, na podstawie orzeczeń o niepełnosprawności.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Paweł 


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 189
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2008-06-17, 18:56   

chyba tak ;)
tak, renta jest wyplacana przez ZUS
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-06-17, 19:05   

to się wyjaśniło :)
z tym działem poznajmy się, faktycznie klops, cgciałam wejśc właśnie. spróbuję cpopraqwić
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-07-18, 11:21   renta

Chciałam się zapytać Eli , czy przy naszej chorobie mózg jest zdrowy.Mąż napisał odwołanie i teraz byłam na komisji lekarskiej i pani doktór potraktowała mnie jak osobę zdrową , mi często nogi odmawiają chodzenia boli przeważnie lewa nogą i stają się bezwałdne a pani doktór kazała mi wstać bo mam zdrowy mózg. Ja byłam przekonana ze nasza choroba to choroba m.ózgu ale może się mylę.Teraz się boje że może mi odebrać rentę .Pozdrawiam Ania. :cry:
 
 
 
gusia256 
Administrator

Dołączyła: 08 Maj 2008
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-23, 09:01   

Zależy co rozumiec przez zdrowy mózg.
Ataksja to choroba neurologiczna powodująca degenerację móżdżku. Jest to choroba postępująca, na którą obecnie nie ma leku, a jedyny sposób jej spowolnienia to ciągła właściwa rehabilitacja.

Uszkodzenia móżdżku powodują zaburzenia równowagi, chodu, mowy. Objawy z czasem zaczynają się nasilać. Dlatego w/g mnie ciężko jest powiedzieć, że osoba z pozytywnymi wynikami DNA w kierunku SCA oraz już widocznymi objawami jest osobą w pełni zdrową.
Jednak w dużej mierze renta orzekana jest na podstawie wykonywanego zawodu.

Często jest tak, że jeśli osoba wykonywała pracę umysłową (np. księgowa, informatyk, pracownik biurowy) to ma duże problemy w uzyskaniu renty, gdyż orzecznicy traktują, że ograniczona sprawność kończyn oraz trudności w poruszaniu się nie ograniczają zdolności umysłowych.
Problemów takich raczej nie mają osoby pracujące w zawodach "fizycznych" np. kierowcy, budowlańcy, instalatorzy itp.

Może to było w twoim przypadku przyczyną wydania rzedstawionej przez ciebie opinii.

Napisz jak udało się załatwić sprawę. Jeśli wciąż będą problemy - napisz.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-07-26, 22:28   

Gusia dobrze pisze, a może coś źle zrozumiałas na tej wizycie? A którą grupę Ci teraqz przyznali? Bo przedtem miałaś drugą, a teraz?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-07-28, 13:00   renta

Jeszcze nie dostałam odpowiedzi. Na komisji pani neurolog zobaczyła rezonans który jest bez zmian i dlatego powiedziała że mózg jest zdrowy a że nie mogłam chodzić to nie jest od choroby.Kazała mi wstać i nie podała ręki dopiero druga LEKARKA podała i mogłam wstać.Pozdrawiam Ania.
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2008-07-28, 14:47   

Wiesz, to trochę dziwne, że przy takich objawach masz rezonans bez zmian, napisz kto i na jakiej podstawie rozpoznał u Ciebie SCA?
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2008-07-28, 19:37   renta

2004r lekarz neurolog u którego się leczłam na podstawie rezonansu magnetycznego w którym miałam niewielkie zaniki powiedziałam że to zanik móżdżkowo -rdzeniowy.Dopiero jak byłam w klinice w Poznaniu w 2007 r zrobiono mi badania genetyczne potwirdzające tę chorobę.Tam też miałam zrobiony rezonans magnetyczny który nie wykazał żadnych zmian.

[ Dodano: 2008-08-09, 08:19 ]
Wczoraj odebrałam odpowiedż komisji dostałam 1 na 5 lat tak mnie pani doktor potraktowała jednak odpowiedz jest pomyślna Chciałam się dowiedziec czy ktoś wie jakie ulgi przysługują .POzdrawiam Ania.
 
 
 
maria feliks 

Dołączyła: 04 Gru 2008
Posty: 319
Skąd: czeladż
Wysłany: 2009-01-22, 06:20   

jestem po kolejnej komisji zus i dostalam ręte na stałe pisze na orzeczeniu ze choroba jest trwala wiec nie wiem ktora to grupa
_________________
maria
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2009-01-22, 07:34   

a co jest napisane jeszcze - to ze strony ZUS

http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=415

Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.


Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.


Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-12, 16:10   

Dzisiaj byłam u okulisy na badaniu dna oka. Badanie to jes mi porzebne na komisję orzekania o niepełnosprawności , którą mam 15.02.2010 . Okulisa swierdził , że nie mam zmian neurologicznych . Ciekawa jesem co mi a komisja powie . 17.02. mam komisję w ZUS , bo staram się o urlop rehabiliacyjny , prawdę mówiąc nie wiem co zrobie jak mi ego urlopu nie przyznają , bo do pracy nie chcę wrócić , za dużo mnie to koszuje nerwów . Ale się rozpisałam , dam znać , co uzyskałam. Beata
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-12, 16:25   

Beatko, świadczenie rehabilitacyjne jest dla ludzi, ktrym choroba ma sie cofnac a przynajmniej poprawic. Po tym swiadczeniu powinno sie wrocic do pracy, mozesz go nie dostac i w zasadzie to nie powinnas go dostac, chyba ze przekonasz komisje, ze tak sie bedziesz rehabilitować w tym czasie, ze Ci sie poprawi i bedziesz mogla wrócić do pracy.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2010-02-13, 10:46   renta

Beata anie lepiej starać się o rente moj lekarz neurolog sam mi tyo zapronował najpierw dosta.lam na 2 lata pożniej 3 a teraz na 5 bo masz wypracowane lata pracy ja miałam 20lat praacy
 
 
 
Marzannag 

Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 261
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-02-13, 10:52   

Beatko, myślę że większość z nas się denerwuje tą paskudną sytuacją, ale pomyśl, praca jest też formą rehabilitacji no i finansowo jest znacznie lepiej. Musisz rano wstać, doprowadzić się do porządku, dojechać albo dojść i masz kontakt przez cały dzień z ludźmi gdzie też trzeba trzymać fason. Moje zdanie jest takie, że ja przynajmniej będę pracowała do oporu.
Trzymaj się i nie daj się.
Marzena
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-13, 12:01   

super :) podpisuję się pod tym obiema rękami :)

Powiedz im na komisji, Że zima, że Ci cięźko, na wiosnę będzie lepiej. jak chcesz dostać ten rehabilitacyjny, to nie masz innego wyjścia, musisz ich przekonać, że wrócisz do opracy. A bieganie po schodach jest świetną formą rehabilitacji.
A z mową, to nie mowisz tak źle i może postaw sobie obok jakieś kule, to bedzie znak, że jesteś niepełnosprawna, a nie nietrzeżwa.
Nie musisz z nich korzystać, niech tylko stoją.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-13, 13:31   

Z tym urlopem to mi poradzili w ZUS - ie . Pracę mam fajną i ciekawą , ale ze względu na koleżanki nie wytrzymuję psychicznie . Wiecie jak to jest w dzisiejszych czasach , każdy tylko czeka na czyjeś potknięcie , żeby wkręcić kogoś z rodziny lub znajomego. Mam swoje zasady , choć myślę , że każdy powinien być punktualny , prawdomówny , ale nie wszyscy to rozumieją . To , że nie piję w prracy , albo nie tańczę w czasie postu (jestem katoliczką i tego nie ukrywam ) też nie jest mile widziane . Młodzi ludzie dzisiaj nie mają żadnych zahamowań , a sarsze koleżanki próbują im dorównać , żeby nie wyjść na kogoś zacofanego. Planujemy z córką otworzyć sklep , ale dopiero za rok , jak skończy studia , więc mam nadzieję , że nie będę siedziała w domu . Znowu się rozpisałam , ale samo ak wyszlo .Pozdrawiam .Beata
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Marzannag 

Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 261
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-02-13, 17:11   

A jak długo trwa taki urlop? I ile płacą?\
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-13, 21:12   

Urlop trwa od 3 miesięcy do 1 roku , przedtem trzeba być na zasiłku chorobowym przez 182 dni . Płacą podobnie jak na L-4 , zależy od zarobków .
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-13, 22:01   

no ale to nie jest urlop - cytat ze strony ZUS

Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po okresie pobierania zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja rokują odzyskanie zdolności do pracy. Przysługuje przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej niż przez 12 miesięcy.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Marzannag 

Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 261
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-02-14, 12:35   

A coś Ci to da? Bo spokój na pewno, ale później można mieć problemy w pracy, nie tylko z towarzystwem co pracuje, ale i z szefostwem.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-14, 15:55   

Beatko, to tak jak piszą Ania, jesli nie chcesz wrócić do pracy, powinnaś napisać wniosek o rentę.
Ze strony lekarza wypełnia si taki sam druk, tylko na końcu jest taka rubryczka - dokładnej nazwy nmie pamiętam, ale tam pisze asię, w przypadku kierowania na rentę - że pacjent nie jest zdolny do pracy na wykonywanym stanowisku, a w przypadku świadczenia rehabilitacyjnego pisze się, że pacjent po przedłużonej rehabiyacji bądżź leczaniu, ma szansę wrócić do pracy. Ja tak pisze , coś w ty, sensie.
Pamiętasz, co Ty masz napisane?

A wszystko dalej zależy od komisji ZUSowskiej - to znaczy od konkretnego lekarza, bo komisja to jeden lekarz:)
Wydaje mi się, że nawet przy świadczeniu może komus przyznać rentę. Aqle to rzadkość
Zdarza się że odrzuca i trzeba wrócić do pracy.

Ale Beatko, mam jeszcsze kilka innych przemyśleń, ale to chyba w następnym poście. i w innym miejscu.


Ania, co z Tobą czemu się nie odzywasz? Brakuje Cię tutaj
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-14, 18:06   

Tu jest dalszy ciąg

http://www.ataksja.home.p...topic.php?t=223
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2010-02-14, 18:08   renta

dzieki za pamiec ale przeciez sie odzywam napiasalam o rencie ciescie marchewkowym a jaCiebie na emeliu pytalam oksiazke MOniki i nie dostałam odpowiedzi pozdrawiamwszystkich my sie odzywamy tylko reszta milczy jak zaklęta nie można tylko skupiać się na chorobie Beata a ty juz przeczytałąŚ BO TAK TO jestem ciekawa czy ci się podobała
 
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-14, 18:16   

Przepraszam :) jakoś mi to umknęło, ta książka, a co to jest? podeśl;ij
I czytam, to co napisałaś, i chcę upiec to marchewkowe ciasto, tylko napisz ile mniej więcej marchwi trzeba obrać?
Fakt, że mało osób się na razie odzywa, ale liczę na więcej.
Ale nawet gdyby niktwięcej, to i tak fajnie, że Wy jesteście, bo razem łatwiej. I jak Was czytam, to przychodzi mi ochota na rehabilitację, a tak to była klapa.
Wydawało mi się, że mogę zyc jak zdrowa osoba, a to nieprawda.
Tak że dziękuję Wam, że się odzywacie.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
anna 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 1552
Skąd: kalisz
Wysłany: 2010-02-14, 18:43   renta

Monika w czasie feri naisała ksiazke o Afryce juz ją wysłałam . Jestem ciekawa twojej opini bo mam ciotkenauczycielke jej się podobała . Tej marchewki miłam kilogram.Wczoraj odwiedziłą mnie mama bo prosiłam o zrobienie zakupów i pokaza łam nasze spotkanie w Wleniu jak szybko zleciał tydzien chociaz siedze sama w domu zkotem
 
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-14, 19:15   

Kochane moje !

Właśnie wróciłam od mamy , u której byliśmy na pączkach . Wbrew temu co napisałam nie myślę tylko o chorobie . W domu i wśród znajomych mam jak w Wersalu . Porafimy żyć prawie normalnie , mimo choroby , nawe sobie czasami żartujemy z tej sytuacji . Aniu , nie mogę oworzyć załącznika z książką . Ale będe za chwilę próbować znowu. Pa...
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-02-17, 14:08   

Jak po komisji? wiesz już co dalej?
Aniu, zaczęłam czytać, początek fajmy, masz zdolną córkę :)
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Beata 


Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 911
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-02-17, 20:52   

Miałaś rację , nie dostanę świadczenia reh. , ale muszę złożyć jeden papier i dostanę rentę (zaocznie ) . Najważniejsze , że nie muszę wracać do pracy . Dzięki Elu za słowa otuchy , a dla Marzeny taka refleksja - każdy ma swojego demona.
_________________
Pozdrawiam Beata
 
 
Marzannag 

Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 261
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2010-02-17, 22:03   

Powodzenia,
M
 
 
rozek 

Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-01, 12:31   zapytanie

hej
Cały czas pracuję ale nie wiem jak długo jeszcze tym bardziej, że w mojej firmie robi się cienko (na razie zwolnili osoby na zleceniu). Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności ale nie z zusu tylko z Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Mam kilka pytań. Czy mogę się jakoś zabezpieczyć, czy mogę wystąpić do zusu o przyznanie grupy ale cały czas będę pracowała a gdy w firmie będzie bardzio żle to przejdę na rente? czy dopiero jak zostanę bez pracy to mogę wystąpić o grupę? czy trzeba być na 6cio miesięcznym zwolnieniu lekarskim przedtem, czy nie. Dzieki za ewentualną pomoc..
POZDROWIENIA
 
 
Ania 


Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 905
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-06-01, 13:50   

Myslę,że najbardziej rzeczowa i fachowa będzie informacja uzyskana w ZUS.
pozdrawiam
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-06-01, 20:15   

Agnieszko, wiesz, są jakieś przepisy, które regulują ile można dorobić będąc na rencie. A czy można się starać pracując? Chyba nie ma przepisów nakazujących iść na zwolnienie, ale sama logika wskazuje, że jakbym chciala kogoś wysłać na rentę z tytułu niezdolności do pracy, to tr4zeba to jakoś mąfdrze uzasadnić orzecznikowi, że ten ktoś nie nadaje się do pracy na swoim stanowisku.
I wtedy wysyłam tego kogoś na zwolnienie.
Tak na chłopski rozum, to wydaje mi się, ze gdybyś się zdecydowała na tą rentę z Zusu, to powinnaś iść na zwolnienie, a później ewentualnie szukać innej pracy.
Ale może jeszcze się nie poddawaj? Tłumacz ludzio0m w pracy, że jesteś chora a nie pijana, poza tym dużo czytaj na głos, rób codziennie ćwiczenia logopedyczne.
Powtarzaj sobie po kilka razy słowa, które Ci sprawiają trudność, a które musisz używać w rozmowie przez telefon, czy z innymi klientami.
Ja miałam problemy z nazwą leku - Propranolol. A jeszcze jak trzeba było to odmienić i powiedzieć - propranololu - to była masakra. Ale wyćwiczyłam to i teraz jest lepiej.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
maria feliks 

Dołączyła: 04 Gru 2008
Posty: 319
Skąd: czeladż
Wysłany: 2011-06-02, 07:22   

mam pytanie?moja siostra ma działalność czy po mimo to może starać się o rente socjalną?chora na sca 3
_________________
maria
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-06-02, 12:27   

tu jest napisane wszystko

http://www.zus.pl/default...id=406&p=4&idk=
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
rozek 

Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-06, 12:00   

Ja się nie poddaję i cały czas pracuję, ale nie chciałabym obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku. Boję się ze moja firma ratując się przed upadkiem podejmie decyzję o zwolnieniu mnie. Ale dzięki ogromne za info:)
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-06-06, 12:50   

Agnieszko, pacjenci często tak robią, że czekają do momentu aż są prawie pewni, że dostaną wypowiedzenie i wtedy dopiero idą na zwolnienie, oczywiście, jak mają powód :-)
Dowiuedz się może, czy na pewno może tak być, że po otrzymaniu wypowiedzenia, pójdziesz dopiero na zwolnienie.
Wydaje mi się, że mogłabyś tak zrobić, w okresie wypowiedzenia, ale nie jestem pewna.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
rozek 

Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-06, 13:36   

właśnie się dowiedziałma, że mam 7 dni od wypowiedzenia, zeby pójść na zwolnienie i zachować ciągłość. dzięki jeszcze raz.
 
 
Ela 


Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 4021
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2011-06-06, 20:19   

Idź od razu na drugi dzień,. albo w tym samym dniu i powiedz lekarzowi, że pod wpływem emocji bardzo Ci się pogarsza, przynajmniej ja tak mam.
_________________
Ela

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group