katarzynab_81 - 2015-10-04, 16:03 ja dziś wróciłam z obozu i było naprawdę super mieliśmy pływalnie fitness ćwiczenia na materacach pogaduchy z psychologiem itp.Pogoda nam dopisała więc był wypad nad morze ludzie i atmosfera też super aż żal było wyjeżdżać. Ela - 2015-10-04, 17:36 dlugo byłas?Beata - 2015-10-04, 21:04 hej , kochani , byłam u Ani w OsiecznejEla - 2015-10-05, 07:20 Pięknie wyszyscie na zdjęciu. Co u Ciebie?
Jak Ania? Zadowolona z rehabilitacji?katarzynab_81 - 2015-10-05, 16:44
Ela napisał/a:
:radosne-sloneczko: dlugo byłas?
byłam co prawda tylko tydzień ale była intensywna rehabilitacja.po śniadaniu dwa trening potem obiad godzinka odpoczynku pot3em znów dwa treningi kolacja a po kolacji basenEla - 2015-10-16, 07:16 Jadę na chrzest do Ewy Józefa - 2015-10-16, 15:37
Ela napisał/a:
Jadę na chrzest do Ewy
To w takim razie udanego weekendu i pięknej uroczystości Ela - 2015-10-16, 18:35 Dzięki, już się coieszę katarzynab_81 - 2015-10-16, 18:54 pozdrów Ewunię i ucałuj dzieciaczki Ela - 2015-10-16, 18:59 Pozdrowię, dzięki za pamięćanna - 2015-10-20, 19:33 wróciłam mimo gorszej rehabilitacjio bylo superEla - 2015-10-21, 07:12 Odpoczynek też bardzo ważny. Film obejrzałam przy porannej kawie
Bardzo ładne to miasto i okolice i kosciół ładny. Byłaś tam gdzies kiedyś?anna - 2015-10-21, 09:02 tak i jest jeszcze klasztor z Matka bolska osiecznma obraz podnoszony jak wcVzestochowieanna - 2015-10-21, 19:43 Ela - 2015-10-21, 20:09 Dorota75 - 2015-11-04, 20:11 Hej,
Wczoraj byłam na rezonansie . Mam zamiar porównać go z pierwszym. Ciekawe jak tam mój móżdżek ? Biorąc pod uwagę moje objawy to już go pewnie nie ma . kropka76 - 2015-11-11, 15:30 Ja też byłam to możemy sobie porównać te opisy. Jesteśmy chyba w podobnym wieku tylko że ja jeszcze normalnie funkcjonuje. W załączniku moj wynik badaniaDorota75 - 2015-11-11, 22:37 Tak,
Jak będę miała wynik to się pochwalę. Mówili , że za jakieś 2 tyg.Ela - 2015-11-22, 17:25 u nas zima - dzisiaj poprószył snieg, a w niedalekim Karpaczu takie krajobrazyAGATA - 2015-12-01, 13:53
A mnie grudzień powitał białą . dość grubą pierzynką , ale niestety przy plusowej temperaturze wszystko popłynęło gdzieś , może i dobrze , bo byłaby ślizgawica (a tego nie lubię , chyba że siedzę w domu ).
mimo wszystko baaaaardzo gorąco ściskam .AGATA - 2015-12-01, 14:14 „Gdy zamarznie pierwszego grudnia wyschnie niejedna studnia ,gdy pierwszego pogoda służy to wczesną wiosnę i pogodną wróży”
I jak tu się do tego odnieść , jak u mnie dziś były wszystkie chyba możliwe zjawiska pogodowe Ela - 2015-12-17, 18:49 Przed Swiętami
Dorota75 - 2016-01-03, 11:19 Hej,
U mniie w Łodzi - 15 :)
Ela - 2016-01-03, 13:16 U nas te ż, ale na razie mróz, bez sniegukatarzynab_81 - 2016-01-04, 11:30 u nas słonecznie ale mrozik jest AGATA - 2016-01-04, 13:36 BRRRRRRRRRRRRR. U mnie nie lepiej - wczoraj -15 dziś -13 , aż się nie chce nosa wystawiać ,Ela - 2016-01-04, 14:11 pewnie wszędzie przymroziło, u mnie zaczął padać sniegJózefa - 2016-01-13, 22:07 Witam wszystkich nie pisałam ostatnio, bo przeżywałam ciężkie chwile, zresztą nadal tak jest, ale chciałam wam powiedzieć, że umarła nam mama i dzisiaj została pochowana. Miała raka płuc, ostatnio bardzo cierpiałaanna - 2016-01-14, 05:32 w kaliszu teraz cieplejk ale trn rok sie nie do brze zaczał bno od upadku nic nje złamałam ale upadłam na twa rz i zab poszedłEla - 2016-01-14, 18:12 Smutne te Wasze wpisyAGATA - 2016-02-25, 12:35 od wczoraj i ja mam Neuroformę , jak narazie bardzo mi się podoba ,Ela - 2017-02-09, 12:02 Aniu, jak na rehabilitacji? Fajnie tam jest?stasia21 - 2017-02-10, 20:14
Józefa napisał/a:
Witam wszystkich nie pisałam ostatnio, bo przeżywałam ciężkie chwile, zresztą nadal tak jest, ale chciałam wam powiedzieć, że umarła nam mama i dzisiaj została pochowana. Miała raka płuc, ostatnio bardzo cierpiała
Bardzo Ci współczuję, wiem co możesz przeżywać, moja mamusia zmarła 01.01 2017r.Cierpiała krótko od wigilii. Nie mogę pogodzić się z tym, że w dzisiejszych czasach umiera się z powodu zapalenia otrzymanej.stasia21 - 2017-02-10, 20:15
Józefa napisał/a:
Witam wszystkich nie pisałam ostatnio, bo przeżywałam ciężkie chwile, zresztą nadal tak jest, ale chciałam wam powiedzieć, że umarła nam mama i dzisiaj została pochowana. Miała raka płuc, ostatnio bardzo cierpiała
Bardzo Ci współczuję, wiem co możesz przeżywać, moja mamusia zmarła 01.01 2017r.Cierpiała krótko od wigilii. Nie mogę pogodzić się z tym, że w dzisiejszych czasach umiera się z powodu zapalenia otrzymanej.Józefa - 2017-02-11, 10:19 Przyjmij wyrazy współczucia, w takim krótkim czasie to naprawdę coś strasznego. U mnie minął rok, jest różnie, ale w dalszym ciągu jest cięzko i smutno tym bardziej, że mieszkaliśmy razemanna - 2017-02-11, 12:03 na rehqa bilitacji jest bardzo doobrze warunki tez w pokoju tez mam wsopaniale panie ktore mi pomagajaJózefa - 2017-02-11, 21:23 Dzisiaj ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO wszystkim dużo zdrówkastasia21 - 2017-02-11, 21:59
Józefa napisał/a:
Przyjmij wyrazy współczucia, w takim krótkim czasie to naprawdę coś strasznego. U mnie minął rok, jest różnie, ale w dalszym ciągu jest cięzko i smutno tym bardziej, że mieszkaliśmy razem
Dziękuję.
Ja nie mam tatusia 19 lat i ciągle wydaje się jakby był tuż obok mni a co dopiero kilka dni od śmierci mamusi. Mieszkaliśmy dość daleko od siebie ale to naprawdę nie ma znaczenia,strata jest stratą.
i bólu nie da się wymazać.Józefa - 2017-02-11, 23:02 Mój tata też już dawno umarł, bo już prawie 23 lata, także została mi tylko siostra, a choroba u niej postępuje, jest mi czasami z tym wszystkim strasznie ciężko i źle. Dobrze, że mam przy sobie męża i 2 dzieci, chociaż córka za miesiąc będzie już pełnoletnia i nie wiadomo jak długo będzie z nami.PozdrawiamBeata Murawska - 2017-02-23, 14:15
stasia21 napisał/a:
Józefa napisał/a:
Witam wszystkich nie pisałam ostatnio, bo przeżywałam ciężkie chwile, zresztą nadal tak jest, ale chciałam wam powiedzieć, że umarła nam mama i dzisiaj została pochowana. Miała raka płuc, ostatnio bardzo cierpiała
Bardzo Ci współczuję, wiem co możesz przeżywać, moja mamusia zmarła 01.01 2017r.Cierpiała krótko od wigilii. Nie mogę pogodzić się z tym, że w dzisiejszych czasach umiera się z powodu zapalenia otrzymanej.
Przepraszam że trochę późno ale przyjmij moje kondolencję -Moja mama umarła - 10 lat temu w hospicjum Sióstr Zakonnych w Mrozowie do dziś dnia ciężko mi się z tym pogodzić -
Przyznam się że rzadko chodzę do niej na cmentarz gdyż każda wizyta jest bardzo prze zemnie przeżywana .Także rozumię wszystkich którzy stracili kogo bliskiego - pozdrawiam i życzę dużo zdrowia Józefa - 2017-02-23, 20:20 Ze stratą kogoś bliskiego nie da się pogodzić. Mi też jest ciężko jak idę na cmentarz, ale jak nie pójdę przez jakiś czas, to czuje potrzebę aby pójść. Pozdrawiam paAGATA - 2017-02-28, 13:27 zmienię temat
Jest nadzieja na ciepełko
„Jakie zapusty, taka Wielkanoc”
„Jeśli zapusty pogodne bywają, Świąt wielkanocnych tak się spodziewają”
„Ostatni wtorek wskazuje, jaka pogoda w poście panuje”
„Zapust smutny, post wesoły, będziesz człeku, cały rok goły”
„Kiedy pada w ostatni wtorek, to ze lnem uciekaj na dołek (wróżka suszy).”
„Kto w zapusty nie tańczy, temu len nie rośnie”Beata - 2017-02-28, 16:43 len mi nie urośnie Dorota75 - 2017-02-28, 17:42
Beata napisał/a:
:-| len mi nie urośnie
DLA BEATKI DO TANY, TANY ŻEBY LNU NIE BYŁO .Beata Murawska - 2017-02-28, 19:33
Dorota75 napisał/a:
Beata napisał/a:
:-| len mi nie urośnie
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/lWqJTKdznaM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
DLA BEATKI DO TANY, TANY ŻEBY LNU NIE BYŁO .
Beata - 2017-02-28, 20:13 dzięki Dorotkapamar - 2017-03-14, 20:19 Dorota, Erasure? Hmm, przyznam, że jestem zaskoczony :)
Tak czy siak, na zimę mam lekarstwo - krokusy idą w górę jak ropa na giełdzie ;)
Ela - 2017-10-11, 20:50 Udało mi się wreszcie wyjechać na rehabilitację do Wlenia, bardzo tam dobrze i dobra rehabilitacja. Pani, która masuje mi kręgosłup pamięta, że przyjeżdżał tam Lord Dino.Beata Murawska - 2017-10-12, 18:09
Ela napisał/a:
:dancer: Udało mi się wreszcie wyjechać na rehabilitację do Wlenia, bardzo tam dobrze i dobra rehabilitacja. Pani, która masuje mi kręgosłup pamięta, że przyjeżdżał tam Lord Dino.
Taką rehabilitacje załatwiasz sobie prywatnie czy przez fundusz - to jest jakiś ośrodek czy gabinet ? za odpowiedz dziękuję pozdrawiam Ela - 2017-10-14, 08:47 Prywatnie, bo chciałam szybko, to jest Ośrodek Rehabilitacyjny i Opiekuńczy. Prowadzony jest przez siostry Elżbietanki. Pojechałam tam ze względu na ból stawów, codziennie ponad rok bli mnie lewe biodro i często prawe kolano. Chodzę źle przez ataksję, a jeszcze przeszkadza czasem mocno, ból stawów. Mogę tam yć dwa tygodnie, bo to blisko, na środy po 11-tej przyjeżdżam go pracy, wracam również koło 10 do Wlenia. Dużo zabiegów nie tracę. Teraz też w iątek wieczorem wróciłam, a w niedzielę wieczorem znowu do Wlenia.
Z tego, co widzę to jednak we Wrocławiu dla ataksji dużo lepiej. Pan Marek zatrudnił teraz młodą rehabilitantkę, która wymyśla dużo więcej ćwiczeń. WE listopadzie chcę tam pojechać na kilka dni. Wypatrzyłam sobie w pobliżu tani, wygodny hotel, dojeżdżać chcę taksówką. Nie jest to wszystko tanie, ale widzę, że przynosi efekty.
Można na wszystko wziąć rachunki i odliczyć od podatku i sfinansować chyba z subkonta w fundacji, ale trzeba najpierw przeczytać regulamin fundacji.
W domu też staram się wykonywać ruchy tak jakby patrzał na mnie rehabilitant i jest jako tako.