W wolnym czasie - Co ciekawego u nas? (część 3.)
Ela - 2013-12-06, 20:37
| bialy_pl napisał/a: | A u mnie Xawier powoli dociera | Tak się zastanawiałam, co to, ale się domyśliłam w końcu. U mnie też jednak trochę wieje, tylko siedzę w pokoju i tu tak bqardzo nie słychać, ale mąż zszedł ze strychu i mówi, że tam gorzej.
zakrenata - 2013-12-06, 21:57
wiatr troszkę mniejszy ale spadło trochę śniegu to ja już 2 dni nie wychodzę to dla mnie koszmar uwięziona w domu i tak mimo wichru przyszła do mnie sąsiadka żebym nie popoadła w "depresję "co prawda mamy do siebie przez podwórko nawet mamy do siebie bramkę ale przy tej pogodzie to wyczyn nawet dla niej, reszta dzwoni czy żyję albo czy nie potrzebuję pomocy to miłe w takich okolicznościach u was czytam też źle Rysia dzwoniła wczoraj że u nich nawet na 8 piętrze strasznie nie wiem dziś jak do pracy doarła bo ma premierę to nie może "wagarować "
Ela - 2013-12-06, 22:10
Renia, a jak było wtedy z tym dachem? Napisz coś więcej
zakrenata - 2013-12-07, 09:17
wtedy u nas przeszła trąba powietrzna i zdjęło kilka dachów we wsi u mnie na szczęście nie ruszyło konstrukcji ale pokrycie na garażu całe ,a na domu trochę jak przyszłam z pracy "bo trochę dorabiałam wtedy jeszcvze byłam "zdrowa"szefowa po wichurze kazała mi iść do domu bo straż wszędzie wyjeżdzała , mama niesprawna była sama w domuto się podwujnie bałam jak wróciłam to nie poznałam podwórka całe zasypane pokryciem z garażu ,przyszli sąsiedzi i pół dnia sprzątaliśmy a potem komisja z PZU przyznawała mi odszkodowanie co prawda wystarczyło na początek ale było czym zacząć ,u mnie i tak jak zwykle opaczność czówała i było nie tak jak u ludzi a byłam sołtysem to nie miałam czasu na siebie trzeba było zorganizować pomoc innym więc nie mogłam popaść w rozpacz
Rysia - 2013-12-07, 15:00
Renata zapomniałaś dodac, że to duży budynek ,że oprócz tego garażu można by zrobic tam 8 takich [jak to się rozumie garaż] [ tylko się pochlastasc]CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI.Nie z takimi rzeczami musi dac sobie radę.PRAWDA
Ela - 2013-12-07, 17:19
To współczuję, nie dziwię, się, że teraz każdy wiatr przywołuje tamte wspomnienia.
zakrenata - 2013-12-07, 18:33
masz racje u mnie garaż jak dom ale już nie wieje nadzieja , mróz ale ładnie było z tej radości pół dnia spędziłam poza domem tak miałam dość sedzenia na tyłku z nadmiaru czasu porobiłam" między wyłączaniem światła" zaległosci już chyba na święta teraz szukam w internecie przepisów na nowe placki bo na święta Ryśia żarcie a ja ciasto a zawsze muszę nowe bo taka już tradycja u nas, dzieciaki zawsze degustują które lepsze które warto powtórzyć
Rysia - 2013-12-07, 19:12
Tylko nigdy nie powtarza ,bo za każdym razem WYKWINTNIEJSZE PIECZE I[z kremami ],tylko wymyśla ,co bardziej skomplikowane.
Dorota75 - 2013-12-08, 19:02
JESTEM, ŻYJE . UDAŁO MI SIĘ UNIKNĄĆ UDUSZENIA I SZPITALA , ALE BYLA MASAKRA . NIGDY WIECEJ . TERAZ KATAR I LECĘ PO ANTYBIOTYK - TRUDNO . JESZCZE NADAL SIĘ LECZĘ , ALE JUZ CORAZ LEPIEJ - PRAWIE DOBRZE . ALE SIŁ MI BRAK
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA TROSKĘ
JUTRO WPADNĘ MOŻE TROCHĘ TU POCZYTAM.
P.S. HALINKO - DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ , BUZIAKI .
TO DO POTEM MOI KOCHANI .
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘC
Rysia - 2013-12-08, 19:31
DOROTKO trzymaj się ciepło.Fajnie ze wracasz ,brakuje cię na FORUM.
zakrenata - 2013-12-08, 21:24
Dorota tylko się nie daj a wydawało by się że już nasza choroba innej nie dopuści a to nie prawda bo ja żeby nie to świństwo i sińce po przewrotkach to nic mnie nie dopada" na razie"i oby tak zostało :wracaj do zdowia:żebyś wykurowała się na święta
halinakliczka - 2013-12-08, 21:26
Dorotko wracaj do zdrowia ido nas, przecież święta za pasem,nie wypada chorować. Pozdrawiam cieplutko.
katarzynab_81 - 2013-12-08, 22:12
DORISSSSSSSSSS dobrze że dałaś znak życia :hopsasa: kuruj się dalej wydobrzej nam
Ela - 2013-12-08, 22:27
| Dorota75 napisał/a: | :
UDAŁO MI SIĘ UNIKNĄĆ UDUSZENIA I SZPITALA , ALE BYLA MASAKRA . NIGDY WIECEJ . TERAZ KATAR I LECĘ PO ANTYBIOTYK |
Dorotko., nie rób tego, katar wywołują wirusy, a antybiotyki działają na bakterie. Jak się je weźmie niepotrzebnie, to jeszcze więcej szkody narobią.
Po prosu, unikaj osób nawet z katarem , żeby Cię nie zarazili. To najlepsza metoda.
franek - 2013-12-08, 23:21
| Dorota75 napisał/a: |
TO DO POTEM MOI KOCHANI .
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘC |
Wracaj zdrowa
Ela - 2013-12-09, 08:08
| franek napisał/a: |
Wracaj zdrowa | i do nas
Dorota75 - 2013-12-09, 08:48
[quote="Ela"] | Dorota75 napisał/a: | :
. też nie jestem zwolennikiem antybiotyków , ale jak sobie przypomne co przeżyłam |
ja jestem, ale prawidłowo zastosowanych, wtedy kiedy potrzeba Nie wiem, czy u Ciebie była potrzeba, bo Cię nie widziałam. Może była, ale antybiotyki działają tylko na bakterie, te złe i te dobre też, one nie rozróżniają.
A nie zawsze, ba, bardzo rzadko choroba jest wywyołana przez bakterie., najcz ęściej to są wirusy.
Organizm sam, na szczęście, ma zdolnośc do samoleczenia z wielu chorób. Gdyby nie miał, to ludzkość by dawno wygięła.
Niestety z naszej nie ootrafi
Dla Ciebie, tak myślę, najważniejsze jest w chorobie, żebyś nauczyła się - już teraz, na zimo oczyszczać swoje drogi oddechowe. spróbuj nauczyć się kaszlu i unikaj chorych, nawet ludzi z katarem goń od siebie.
franek - 2013-12-09, 08:57
| Dorota75 napisał/a: | ale jak sobie przypomnę co przeżyłam |
Współczuję
Dorota75 - 2013-12-09, 09:34
| franek napisał/a: | | Dorota75 napisał/a: | ale jak sobie przypomnę co przeżyłam |
Współczuję |
halinakliczka - 2013-12-09, 12:46
No wreszcie wróciłaś i od razu rojniej i przyjemniej na forum. buziaczki Dorotko za to,że jesteś dzielna.Pozdrawiam
Dorota75 - 2013-12-09, 12:53
| halinakliczka napisał/a: | No wreszcie wróciłaś i od razu rojniej i przyjemniej na forum. buziaczki Dorotko za to,że jesteś dzielna.Pozdrawiam |
DZIĘKUJĘ
http://www.youtube.com/watch?v=hjFXtsaEl_Q
anna - 2014-01-11, 10:08 Temat postu: Nasz kot postanawia kupić łódź To będą dobre wakacje nad jeziorem :)
Dorota75 - 2014-01-15, 16:34
Józefa - 2014-01-15, 19:12
Dobre :)
Ewa - 2014-01-18, 21:10
Lepiej mieć parkinsona i połowę rozlać, niz alzheimera i zapomnieć wypić
Dorota75 - 2014-01-19, 12:17
ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam.
Ela - 2014-01-19, 13:33
| Ewa napisał/a: | Lepiej mieć parkinsona i połowę rozlać, niz alzheimera i zapomnieć wypić |
Można zmodyfikować
Lepiej mieć ATAKSJĘ i połowę rozlać, niz alzheimera i zapomnieć wypić
Iwona 1972 - 2014-01-19, 14:18
| Dorota75 napisał/a: | Obrazek ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam. |
A ja nie mam na nic ochoty i siły .Czekam do jutra..........................
Dorota75 - 2014-01-19, 16:10
| Iwona 1972 napisał/a: | | Dorota75 napisał/a: | Obrazek ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam. |
A ja nie mam na nic ochoty i siły .Czekam do jutra.......................... |
A co bedzie jutro?? Zachce Ci się ??
Rysia - 2014-01-19, 19:57
| Dorota75 napisał/a: | Obrazek ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam. | Ja z hulahopem już dosyc nawywijałam ,teraz biorę się za skakankę.Trzeba zmian . Jutro chyba balet będę cwiczyła w drodze do pracy. U nas szklanka, aż się boję.
Dorota75 - 2014-01-19, 20:00
| Rysia napisał/a: | | Dorota75 napisał/a: | Obrazek ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam. | Ja z hulahopem już dosyc nawywijałam ,teraz biorę się za skakankę.Trzeba zmian . Jutro chyba balet będę cwiczyła w drodze do pracy. U nas szklanka, aż się boję. |
jA Z TĄ SKAKANKĄ TO ŻARTOWAŁAMM, W ŻYCIU BYM SIE OD ZIEMI NIE ODERWAŁĄ A JUZ NA BANK BYM SIE WYWALIŁA.
Iwona 1972 - 2014-01-19, 20:05
| Dorota75 napisał/a: | | Rysia napisał/a: | | Dorota75 napisał/a: | Obrazek ROBIĘ TAK DZIEŃ I NOC,
Dlatego też nie mam siły na pisanie . Czytam tylko. W życiu tyle nie ćwiczyłam. | Ja z hulahopem już dosyc nawywijałam ,teraz biorę się za skakankę.Trzeba zmian . Jutro chyba balet będę cwiczyła w drodze do pracy. U nas szklanka, aż się boję. |
jA Z TĄ SKAKANKĄ TO ŻARTOWAŁAMM, W ŻYCIU BYM SIE OD ZIEMI NIE ODERWAŁĄ A JUZ NA BANK BYM SIE WYWALIŁA. |
Ja też się od podłoża nie oderwę !
Rysia - 2014-01-19, 21:01
| Dorota75 napisał/a: | [quote="Dorota75
jA Z TĄ SKAKANKĄ TO ŻARTOWAŁAMM, W ŻYCIU BYM SIE OD ZIEMI NIE ODERWAŁĄ A JUZ NA BANK BYM SIE WYWALIŁA. |
Ja z oderwaniem nie mam problemów ,.Wczoraj jak się oderwałam od fotela to wprost na podłogę[z metr ten sus miał ] : między drzwi do przed pokoju z pół herbatą w szklance[nie wylała się] Zauważyłam że więcej upadam w domu.
Ela - 2014-01-22, 19:26
bo w domu pewnie się bardziej rozluźniasz i nie uważasz
AGATA - 2014-01-23, 10:55
A ja jadę już do domciu HUUURRA, NA koniec pobytu osobiście zrobiłam sobie pamiątkę pobytu- natłukłam sobie guza wielkości jajka ,wywaliłam się na mokrej podłodze w łazience po kąpieli , ale perspektywa wyjazdu chyba mnie znieczuliła.
Dorota75 - 2014-01-23, 13:08
| AGATA napisał/a: | | A ja jadę już do domciu HUUURRA, NA koniec pobytu osobiście zrobiłam sobie pamiątkę pobytu- natłukłam sobie guza wielkości jajka ,wywaliłam się na mokrej podłodze w łazience po kąpieli , ale perspektywa wyjazdu chyba mnie znieczuliła. |
O matko,
No tak , już się wyluzowałąś i masz . Pamiątkę bedziesz miała.
Iwona 1972 - 2014-01-23, 20:40
| AGATA napisał/a: | | A ja jadę już do domciu HUUURRA, NA koniec pobytu osobiście zrobiłam sobie pamiątkę pobytu- natłukłam sobie guza wielkości jajka ,wywaliłam się na mokrej podłodze w łazience po kąpieli , ale perspektywa wyjazdu chyba mnie znieczuliła. |
Dobrze,że cała jesteś i nic nie połamalaś
AGATA - 2014-01-23, 21:13
Wreszcie w domu -------
WSZĘDZIE DOBRZE , ALE W DOMU NAJLEPIEJ...
Ogólnie w Ciechocinku było fajnie , ale trochę umęczyli.
po upadku jestem cała ale odkryłam jeszcze zasiniały łokieć (choć wcześniej wcale nie czułam bólu).
katarzynab_81 - 2014-01-23, 21:35
wszędzie dobrze ale w domu najlepiej
Dorota75 - 2014-01-24, 10:11
| AGATA napisał/a: | Wreszcie w domu -------
WSZĘDZIE DOBRZE , ALE W DOMU NAJLEPIEJ...
Ogólnie w Ciechocinku było fajnie , ale trochę umęczyli.
po upadku jestem cała ale odkryłam jeszcze zasiniały łokieć (choć wcześniej wcale nie czułam bólu). |
Aga,
Teraz Paweł się wczasuje? Wymieniliście się ? Kurde w takie zimno - lipa . Nawet wyjść nie ma jak .
AGATA - 2014-01-24, 19:24
Dokładnie TAK , jest w tym samym ośrodku co ja, także jak jechał pomnie mój mąż , żeby nie mieć pustych przelotów zabrał i przywiózł Pawła. Ale On ma dobrą sytuację -prawie wszyscy Jego tu znają , także zaraz odpowiednio zajęli się Nim .
Dorota75 - 2014-01-24, 19:45
| AGATA napisał/a: | Dokładnie TAK , jest w tym samym ośrodku co ja, także jak jechał pomnie mój mąż , żeby nie mieć pustych przelotów zabrał i przywiózł Pawła. Ale On ma dobrą sytuację -prawie wszyscy Jego tu znają , także zaraz odpowiednio zajęli się Nim . |
No właśnie bardzo był zadowolony z tej podmianki - heeh. fajnie ,że się tak udało
zakrenata - 2014-01-29, 23:02
| AGATA napisał/a: | | A ja jadę już do domciu HUUURRA, NA koniec pobytu osobiście zrobiłam sobie pamiątkę pobytu- natłukłam sobie guza wielkości jajka ,wywaliłam się na mokrej podłodze w łazience po kąpieli , ale perspektywa wyjazdu chyba mnie znieczuliła. |
no to Agata taką pamiątkę przywiozłaś jak ja z Aleksandrowa jak walnełam w pokoju to Pani Profesor chciała z palcem( jak zobaczyła bańkę) jechać na prześwietlenie ale dla mnie to nie nowość więc dała spokój ale miała rację pękł i do dziś boli dopóki będzie bolał to będzie mi przypominał Aleksandrów
AGATA - 2014-01-30, 11:30
no to Agata taką pamiątkę przywiozłaś jak ja z Aleksandrowa jak walnełam w pokoju to Pani Profesor chciała z palcem( jak zobaczyła bańkę) jechać na prześwietlenie ale dla mnie to nie nowość więc dała spokój ale miała rację pękł i do dziś boli dopóki będzie bolał to będzie mi przypominał Aleksandrów
Właśnie wróciłam od lekarza ortopedy, skierowała mnie tam moja p. doktor od rehabilitacji, jak we wtorek zobaczyła mój łokieć to od razu mnie tam skierowała , niby to już tydzień ale boli ,-prześwietliłam - nic się nie dzieje , mam robić okłady i powinno przejść. Mam pamiątkę, ale mniej trwałą niż Ty.
katarzynab_81 - 2014-01-30, 21:58
ja też mam nowego guza tym razem na nodze znaczy na kolanie wypieprzyłam się w kuchni smaruje altacetem a mama mówiła żeby nie tańcować
Ela - 2014-01-31, 13:59
Kasia, mamy trzeba słuchać. sama widzisz. po coś tańcowała? Teraz masz guza, ale nie martw się do Walnego się zagoi.
Dorota75 - 2014-02-01, 16:29
Dorota75 - 2014-02-01, 16:34
| katarzynab_81 napisał/a: | ja też mam nowego guza tym razem na nodze znaczy na kolanie wypieprzyłam się w kuchni smaruje altacetem a mama mówiła żeby nie tańcować |
A ja,
Nie mam się czym pochwalić. Nie upadłam już dawno, ale to wynik tego że ćwiczę - na bank . Zawsze tak jest . Czasem jednak bywa to pułapką bo człowiek się mniej skupia , jest bardziej rozluźniony a wtedy łatwo o wypadek.
Ale za to znowu jestem przeziębiona . No jakaś masakra . 100 lat nie chorowałam. Tym razem Mama mnie zaraziła. Na szczęscie boli mnie tylko gardło i mam katar , nie kaszel jak ostatnio - ufff.
Dorota75 - 2014-02-01, 16:39
| katarzynab_81 napisał/a: | ja też mam nowego guza tym razem na nodze znaczy na kolanie wypieprzyłam się w kuchni smaruje altacetem a mama mówiła żeby nie tańcować |
KTO NIE SŁUCHA OJCA, MATKI TEN ... GDYBY KÓZKA NIE SKAKAŁA...
Ela - 2014-02-01, 20:04
Dorotka zacznij trochę ćwiczyc ten kaszel. Naucz się oddychać przeponą, rób coraz głębsze wdechy i wydechy. To dziwne z tym kaszlem, jesteś chyba jeszcze w nienajgorszym stanie, myślę, że możesz się tego wyuczyć. Sama piszesz, że chodzisz już po ćwiczeniach trochę lepiej.
|
|
|