To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Różne - LUŹNE ROZMOWY

zakrenata - 2013-11-13, 22:03

Z tym wywalaniem się to jesty tak że ja to zaraz się pochwalę i jak zaglebowałam w sanatorium to zaraz miałam sine ręce i zwaliłam na Łukasza że tak mnie maltretuje na ćwiczeniach, on się wystraszył ale ja się tak śmiałam że zaraz skapował że podpuszczam go .Ale mówił mi że u Kasi widzi nowe sińce ale ona nie przyznaje się , tak więc każdy ma metodę radzenia sobie z tym. Ja mam długi jęzor to cały świat wie o moich stłuczkiach.Ale od sanatorium ćwiczę i już wiele razy się wybroniłam bo mam trochę mocniejsze nogi ale na jak długo to starczy nie wiem . Złożyłam papiery w funduszu do sanatorium ale u nas się czeka ok 18 miesięcy więc do tego casu muszę trwać żeby się nie połamać. :chory:
franek - 2013-11-13, 22:22

Ela napisał/a:
zabrałam je Ewie, ale Frankowi nie :robin:


Elu ja i tak nie korzystam śmiało możesz "zabrać"

katarzynab_81 - 2013-11-13, 22:25

ja to mam takie ciało że nawet jak mnie ktoś mocniej złapie zara mam sińca (znaczy nowy tatuaż) :dance:
katarzynab_81 - 2013-11-13, 22:28

ale nabijać se siniaki sama też potrafie :smiech: :rotfl: nie myślcie se że wy tylko tacy zdolni :dancer:
franek - 2013-11-14, 08:42

katarzynab_81 napisał/a:
ale nabijać se siniaki sama też potrafie :smiech: :rotfl: nie myślcie se że wy tylko tacy zdolni :dancer:

Wcale tak nie myślę :rotfl: :rotfl: :rotfl:

zakrenata - 2013-11-14, 09:57

Kasiu fajnie że czytasz co gryzdam ja też od byle jakiego puknięcia mam sińce jakby mnie kto pobił :olaie: i dlatego wciąż znajomi mi współczują jak to ja jestem biedna potłuczona a ja nawet jak przewalę się i palce sobie powybijam czy jak w sanatorium pękł to już do lekarza nie lecę bo bym ciągle musiała u niego w kolejce przesiedzieć jak nogi całe to palce się zrosną ha ha :-D
Iwona 1972 - 2013-11-15, 15:59

:witos: Co tak cichutko ostatnio?Ja piszę ,a nikt nie chce ze mną?Coś ostatnio nie mamy weny? :wawa: :wawa: :wawa: :rozchmurz_sie: :rozchmurz_sie: :rozchmurz_sie: :cry: :cry: :cry: :pogaduszka: :pogaduszka: :pogaduszka:
Ela - 2013-11-15, 18:45

dopiero przyszłam z pracy, bo kolega się szkoli i musiałam go zastąpić.
Ludzi mnóstwo, ciężko bo muszę do nich mówić, żeby zrozumieli, zapisać na komputerze wszystko, w miarę bez błędów, bo nie piszę tylko dla siebie i to wszystko szybko (tzn dla mnie szybko :mrgreen: ) Dla tych czekających pod drzwiami to za wolno.
Ale cieszę się, że chcą jeszcze do mnie przychodzić. :cwaniak:

Iwona 1972 - 2013-11-15, 18:53

Ela napisał/a:
dopiero przyszłam z pracy, bo kolega się szkoli i musiałam go zastąpić.
Ludzi mnóstwo, ciężko bo muszę do nich mówić, żeby zrozumieli, zapisać na komputerze wszystko, w miarę bez błędów, bo nie piszę tylko dla siebie i to wszystko szybko (tzn dla mnie szybko :mrgreen: ) Dla tych czekających pod drzwiami to za wolno.
Ale cieszę się, że chcą jeszcze do mnie przychodzić. :cwaniak:



Akurat Ty Elu ,to jesteś usprawiedliwiona.Podziwiam Cie ,że masz w sobie tyle siły! :rzut-milosci: :rzut-milosci:

Ela - 2013-11-15, 19:17

:radosne-sloneczko: to Forum to dla mnie relaks, dzięki Wam oczywiście :rzut-milosci:
zakrenata - 2013-11-15, 22:34

To prawda nie wiem jak masz siłę .Wczoraj byłam u lekarza i zaczyna się , nasza doktórka musi przyjąć po 50 ludzi dziennie . Po skierowanie wybierałam się z tydzień bo ośrodek mam 10 m od domu i wciąż pełno ludzi ale w końcu musiałam iść . Dobrze że wszystkie dziewczyny w przychodni to moje koleżanki i mnie zarejestrowały od rana zaklepały też kolejkę a że wszyscy wiedzą że chodzę tak rzadko i to przeważnie po skierowanie do sanatorium lub papiery na komisję to nic mi nie mówią .Te starsze panie niektóre chodzą co tydziń bo nie mają z kim pogadać to w poczekalni mają pole do popisu choć reszta to chorzy teraz zaczyna się jesień i grypy.Ja się na nią szczepię chyba 14 lat i nie choruję, chyba że na anginę raz w roku.Żeby nie ta diabelna nasza choroba to bym była zdrowa jak "byk"
Dorota75 - 2013-11-16, 09:17

:slonce2: :slonce2: :slonce2: :slonce2:

Ooo ,

To tak jak ja , też zdrowa .

Ja to się śmieję , że ja nie choruję ( taka prawda ) ale że jak juz jestem chora to nie na byle co . Jakieś tam kaszle czy inne katary . Ja jak choruje - to choruje - z grubej rury . Kolokwialnie mówiąc.

No i zawsze mówiłam : ,, złego licho , nie bierze " a tu , kurde - jednak. przeliczyłam się :dance: :drinks: :drinks:

Dorota75 - 2013-11-16, 09:24

:radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko:
AGATA - 2013-11-16, 12:03

:witos:
widzę, że nie jestem jakaś odosobniona , też do lekarza chodzę jak coś potrzebuję- jakiś świstek),albo jestem naprawdę chora( rzadko to jest) a jak już tam jestem to coś mnie bierze jak się nasłucham tych niby chorych babć - to od razu mi" lepiej"
Właśnie teraz muszę odwiedzić mojego neurologa w IPiN na Sobieskiego i zastanawiam się czy 1 dzień mi wystarczy :-o :-o :-o :-o

Ela - 2013-11-16, 13:59

Dorwałam się do głosu, to tak łatwo nie odpuszczę :slonce2: Po kolei - Franku, bardzo Ci ładnie w zielonym i tak ładnie się prezentujesz nma początku szeregu :drzewo-tanczy: że Cię nie zdejmę.
Cytat:

nasza doktórka musi przyjąć po 50 ludzi dziennie . Po skierowanie wybierałam się z tydzień bo ośrodek mam 10 m od domu i wciąż pełno ludzi
0
Reniu, ja też często tyle muszę przyjąć, ale że sama nie cierpię czekania i jestem chora, jak mi się ludzie kłębią pod drzwiami, to wprowadziłam u nas zapisy na godzinę.
Fakt, że czasem i tak czekają, ale już nie 20 na raz, tylko np 4, 5 ale często jest tak, że jedna osoba wychodzi, a druga przychodzi.
To o pracy a druga sprawa - widzę, że Twoja Siostra jest zarejestrowana, od kilku dni, ale nic nie pisze. Pewnie macie jakieś problemy z tym?
Czy tylko brak czasu? Napisz, o co chodzi.
to dla Siostry :radosne-sloneczko: :witos:

Rysia - 2013-11-17, 15:52

Moje 3 godzinne pisanie poszłoooo.Rysia :deska:
AGATA - 2013-11-17, 15:59

ale już coś widać -gratulacje :dance:
zakrenata - 2013-11-17, 16:02

Jak znam życie to ją dzieciaki zalogowały ale jak pisać i wysłać to pewnie nie.Zresztą ona jest z tych co nauczyła się włączać i wyłączać komputer to i tak postęp. Chciała czytać nasze wpisy na forum to się tego nauczyła ,bo dotychczas omijała komputer szerokim łukiem . Nawet nienawidzi pisać SMS-ów tylko dzwonienie uznaje ,więc resztę to osiągnięcie, trzeba dać jej czas żeby się nauczyła. Gdyby była u mnie już zalogowana to by sama coś napisała . :komputerowiec:
Ela - 2013-11-17, 16:14

Rysiu, nie znamy się co prawda osobiście, ale skoro już tu coś napisalaś, to jesteśmy na "ty", jak wszyscy na Forum.
utaj możesz nam słoneczko chociaż przesłać http://www.ataksja.home.p...php?p=7782#7782

Dorota75 - 2013-11-17, 16:15

:dance: :dance:
POWOLI , TRENING CZYNI MISTRZA

Ela - 2013-11-17, 16:27

Ja zaczynałam swoją znajomość z komputerem od nauki trafienia myszką w to, co chcę, więc rozumiem Rysię, ale potraktuj to Rysiu jak rehabilitację palców., nie martw się tymi 3 godzinami.
Na początku mojej nauki robiłam listę [pacjentów z adresami i peselami. musialam ich koło 4 tys. przepisać, pomagała mi kuzynka i uczyła tego. Pamiętam dzien, kiedy niechcąco oczywiście, skasowałam chyba z tysiąc nazwisk. :wawa:

Dorota75 - 2013-11-17, 16:35

Ela napisał/a:
Ja zaczynałam swoją znajomość z komputerem od nauki trafienia myszką w to, co chcę, więc rozumiem Rysię, ale potraktuj to Rysiu jak rehabilitację palców., nie martw się tymi 3 godzinami.
Na początku mojej nauki robiłam listę [pacjentów z adresami i peselami. musialam ich koło 4 tys. przepisać, pomagała mi kuzynka i uczyła tego. Pamiętam dzien, kiedy niechcąco oczywiście, skasowałam chyba z tysiąc nazwisk. :wawa:



:wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa:

Ania - 2013-11-18, 10:34

:dzien_dobry zapowiada się chyba nieżle+8 miejscami przedziera się słonko więc trzeba :rozchmurz_sie:
http://www.youtube.com/watch_popup?v=OfEw44cVJvY
Pozdrawiam :smiech:

AGATA - 2013-11-18, 10:40

cudny ten kiciuś , a jaki opiekuńczy od razu humor poprawia :radosne-sloneczko: :radosne-sloneczko: :dzieki:
anna - 2013-11-18, 19:23

:witos: polecam dwie książki ifilmy o tych tytułach kwiaty na podaszu i kwiat pustyni :radosne-sloneczko:
Iwona 1972 - 2013-11-18, 20:31
Temat postu: re
Super książki czytałam.Kwiaty na poddaszu mają pięć części dalszych losów bohaterów.Nie można się oderwać. :dance: :dance: :dance:
Iwona 1972 - 2013-11-21, 22:49

[quote="zakrenata"] wiem że tu jesteś od niedawna Regularnie z tych co znam osobiście to tylko Dorota pisze reszta sporadycznie, dziewczyny znają się z Warszawy to wiedzą o swoich sprawach że nie wiadomo co wypada wtrącić , chyba że zdawkowe pozdrowienie .Nie sądzę żeby nas więcej dokoptowało do pisania nie każdy umie czasem tylko czytają a nie mają o czym pisać . Z niektórymi rozmawiam telefonicznie bo tak wolą ,ręce niesprawne do pisania. :komputerowiec: :pogaduszka: [/quote


Napieczemy ciast i też pojedziemy do Warszawy na spotkanie .A CO? :drzewo-tanczy: :drzewo-tanczy: :drzewo-tanczy: :bum-cyk: :bum-cyk: :bum-cyk:

Iwona 1972 - 2013-11-21, 22:54

Ja piszę,bo posprzątam ,przygotuję obiad i mam duuuuuuuuuużo czasu.
Jak nie mam wizyty koleżanek z pracy(jeszcze o mnie pamiętają).I ćwiczę palce na klawiaturze. :pogaduszka: :pogaduszka: :pogaduszka:

Ania - 2013-11-22, 10:00

:pogaduszka: Witam.
Odnośnie pisania, z 1 turnusu nie pisze nikt, 2 to nie wiem, 3 daje znak o sobie, na forum zapisanych jest mnóstwo , lecz niektórzy nigdy nie odwiedzili go, osobiscie znam tylko 2 osoby Elę i Stasię, do Stowarzyszenia też nie należę, ale piszę i postów mam trochę.
Pozdrawiam :hoho: :radosne-sloneczko:

Dorota75 - 2013-11-22, 10:19

Hej :serce:

A ja z turnusu znam Kasię, Basię , Renię i Rysię, Agatkę . Iwonkę poznałam tu i Elę też i dwie Anie i Halinkę i przepraszam jak o kimś zapomniałam . Stasię i Franka osobiście poznałam na tej 2 dniowej konferencji w Waaszawie na temat chorób rzadkich , no i jak byłam w Wawie na zebraniu Stowarzyszenia :slonce2:

anna - 2013-11-22, 10:45

:dzien_dobry a mnie nie pamietasz bylismy chyba razem w Wleniu z Beta z Leszterjuz.nic nie pisze :kapela: post dla Ani y Wroclawia :drzewo-tanczy:
Ania - 2013-11-22, 11:03

:hoho: Przepraszam Aniu wyleciało mi z głowy, masz rację byłyśmy na spotkaniu integracyjnym we Wleniu, była Ela , Beata Ty i ja-wyjechałam po 1 dniu, a Wy dalej
Beata nie odzywa się w ogóle.
Pozdrawiam :radosne-sloneczko:

Ania - 2013-11-22, 11:07

:hoho: Przepraszam Aniu wyleciało mi z głowy, masz rację byłyśmy na spotkaniu integracyjnym we Wleniu, była Ela , Beata ,Ty , ja-wyjechałam po 1 dniu, a Wy dalej zostałyście.Takie spotkania z chorymi z tej samej grupy chorobowej bardzo człowieka budują.
Beata nie odzywa się w ogóle., kiedyś pisałam , ale się nie odezwała.
Pozdrawiam :radosne-sloneczko:

anna - 2013-11-22, 15:34

:kwiatek1: :witos: jednak mialam racje Beata przywizła przepyszne ciasto
Ela - 2013-11-22, 15:46

:radosne-sloneczko: Tu jest relacja zdjęciowa z tego spotkania, i ciasto i my wszyscy . Ciasta były pyszne.
I my ładnie wyszłyśmy i nasi mężowie
http://www.ataksja.home.p...topic.php?t=218

AGATA - 2013-11-22, 17:02

CUDNIE :super: :super:

i jakie wspomnienia :clapping:

anna - 2013-11-22, 17:48

:witos:
właśnie ota relajce izdjeciai Beata teraz nic nie pisze :fala: :hop-hop:

Ela - 2013-11-22, 18:33

a dlaczego? zastanawiałam się właśnie nad tym
Beata - 2013-11-22, 18:49

:witos: to ja jestem Beata ,nie piszę ,bo albo mam lenia , albo mnie nie ma (bywam w szpitalach na rehabilitacji , a tam nie mam internetu) , a tak w ogóle . to obiecuję się poprawić , :obiecuje: powiem jeszcze , że zaglądam tu regularnie
Pozdrawiam

Ela - 2013-11-22, 18:55

:dzien_dobry : bardzo się cieszę, nie raz chciałam zadzwonić i zapytać, co się dzieje u Ciebie :fala: :bum-cyk: :hopsasa:
anna - 2013-11-23, 07:42

:witos: napisz w jakich szpitalach bylas moze warto tam zlozyc skierowanie ja ni e byłam jeszcvze ani w Gorznie iPiaskach a do Osiecznej mam termni ma5rzec 2014 :fala:
Beata - 2013-11-23, 21:57

jeżdżę do szpitali , które są blisko mojego miejsca zamieszkania , wszędzie tam jest PNF , byłam w Osiecznej 2x , w G órznie , Marysinie i teraz w Kościanie , w styczniu2014 pojadę też do Kościana . ale do innego szpitala , jak będziesz w Osiecznej to Cię odwiedzę ,bo to od mojego domu 10 km , miłej niedzieli :serce: :kwiatek1: :serce:
Dorota75 - 2013-11-24, 00:29

Oglądam horror na TVN :bujawka: :bujawka:
Iwona 1972 - 2013-11-24, 00:35

A ja idę lulu .PA PA :dobranoc: :dobranoc: :dobranoc:
Dorota75 - 2013-11-24, 00:39

Iwona 1972 napisał/a:
A ja idę lulu .PA PA :dobranoc: :dobranoc: :dobranoc:



paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :serce: :serce: :serce: :serce:

anna - 2013-11-24, 08:35

:witos:
dzi ekuje Beta W Osiecznej bede od 3 marca :kapela:

anna - 2013-11-24, 08:41

chcialam Beata napisac moj telefobn ale masz wylaczone prywatne wiadomosci :slonce2:
Ania - 2013-11-24, 08:55

:witos: :radosne-sloneczko:
Owocnej ,rehabilitacji, oby przyniosła poprawę.
pozdrawiam :kwiatek1: :kwiatek1: :kwiatek1:

anna - 2013-11-24, 09:18

:dzieki: :bujawka: :serce:
Beata - 2013-11-24, 12:17

moja wina nie zauważyłam tego w profilu :deska: , ale już włączyłam :radosne-sloneczko:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group