Dla tych którzy jeszcze nie są chorzy - Podejrzenie sca - co dalej? Kilka pytan.
mieloblast - 2011-02-22, 11:41 Temat postu: Podejrzenie sca - co dalej? Kilka pytan. Witam,
Moj tata choruje na zespol mozdzkowy od kilku lat - byl leczony przez ten okres na borelioze, chociaz to nie byla pewna diagnoza. Ostatnio pojawila sie koncepcja ze moze to byc SCA i lekarz kazal zrobic testy. Moje pytania:
1. Lekarz powiedzial nam ze w Polsce bada sie tylko w kierunku sca 1, 2, 3, 7. Gdyby wyszly negatywne to co dalej? Czy pozostaje tylko badanie za granica albo w prywatnym laboratorium? Gdzie najtaniej? Czy moze jednak uznac ze wtedy problemu nie ma?
2. Co z ubezpieczeniem na zycie/zdrowie dla mnie i mojego rodzenstwa? Nie ma jeszcze oficjalnie potwierdzonej zadnej choroby genetycznej w rodzinie. Samo podejrzenie jest nieformalne. Gdzie najlepiej sie ubezpieczyc? Czy tata powinien odczekac z badaniem przez jakis czas od momentu ubezpieczenia? Czy moze lepiej zrobic najpierw badania prywatnie tak zeby nie bylo "sladu" w dokumentacji medycznej?
3. Siostra za kilka miesiecy wychodzi za maz i o sprawie jescze nie wie. Nie wiem co zrobic w tej sytuacji.
Powalila mnie ta informacja z nog i zupelnie nie wiem co robic. Na pewno ktos byl w podobnej sytuacji.
Ela - 2011-02-22, 12:10
wiesz, z ubezpieczeniem, to poczytaj regulaminy ubezpieczycieli. Wydaje mi się,. ze nie powinieneś mieć kłopotu.
A z diagnozą .. zróbcie te bdadania genetyczne, o ile znam życie, to najczęściej w takich wypadkach wychodzą ujemne. Pewnie nie będziecie chorzy, choć do kiońca to nie wiaDOMO.
a na jakiej podtsawie ta borelioza? Może to rzeczywiscie to. Dokładniejsze badania w tym kierunku tutaj http://www.wielkoszynski.webity.pl/
i sprawdZone, warto tam jeszcze uderzyć
i to poczytaj http://www.ataksja.home.p...topic.php?t=500
stasia21 - 2011-02-22, 20:51
Nie wpadaj w panikę, jeszcze do końca nic nie wiadomo w Waszej sprawie. Jeśli chcecie się ubezpieczyć na życie ,to z doświadczenia wiem , że lepiej jak nie wiedzą o jakiejkolwiek chorobie czy to genetyczna , czy przewlekla ,bo im chodzi żeby chwycić ludzi zdrowych , więc lepiej badania robic nieco później.
Twoja siostra ma prawo do miłości i szczęscia - nie musi być chora .
Nie ma jeszcze badań nic nie stoi na przeszkodzie do związku , a jak by miała badania ,to ważna jest rozmowa o chorobie.
Anonymous - 2011-02-22, 22:50
zgadzam sie z przedmówczyniami,wiesz bardzo wiele jest osób w trakcie diagnostryki bądż nawet niezdiagnozowanych więc cierpliwości i nie zakładaj najgorszego...napisz może czy ma jakies wyniki badań?rezonans? emg? cokolwiek,,,pamiętaj żee nieraz nie dwa diagnostyka trwa bardzo długo...wiec powtarzam cierpliwosci...musicie byc cierpliwi ale i walczyć! nie dajcie się zbywać lekarzom bo nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi....pacjenci niezdiagnozowani z podejrzeniem traktowani są z góry inaczej niż osoby zdiagnozowane...musicie się na to przygotowac ....
pozdrawiam serdecznie w razie pytań pisz tu na forum bądż na priv...
poczytaj tęż o bransoletce dla chorych,,,która może dużo pomóc-odsyłam do postu o bransoletkachchyba jestes nowy/a?pozdrawiam
|
|
|